Nicienie u kotów – rodzaje, drogi zarażenia, profilaktyka

czytania opublikowano

Ilustracja przedstawiająca leżącego kota

Nicienie u kotów to dość powszechna grupa pasożytów wewnętrznych. Do najczęściej spotykanych endopasożytów atakujących koty należą glisty, nicienie płucne, nicienie sercowe. W poniższym artykule przedstawimy sposób transmisji glisty kociej, objawy towarzyszące oraz potencjalne niebezpieczeństwo dla ludzi. Zapraszamy do lektury!

Kot jest urodzonym łowcą. Nawet, jeśli co dzień okupuje kanapę i mrucząc ociera się o nogi opiekuna w prośbie o karmę, to wystarczy przelatujący za oknem ptak, a leniwy mruczek przekształca się w ułamku sekundy w zabójczego myśliwego. Pierwotny instynkt każe mu zapolować na mysz, żabę czy jaszczurkę bez względu na to, czy kot ma pełny brzuch, czy nie. 

Koty wychodzące powinny być starannie odrobaczane, gdyż nie odmówią sobie polowania na dzikie zwierzęta czy ptaki, a tym samym stają się celem inwazji pasożytów wykorzystujących do zarażania żywiciela pośredniego. 

Glista kocia Toxocara cati

Glista kocia to nicień o obłym kształcie, najczęściej w kolorze białym lub biało-żółtym, mierzący od 3 do 10 cm długości. Pasożyt żeruje w jelicie cienkim mięsożernych. 

Psy, koty i lisy są dla Toxocara cati żywicielem ostatecznym, w którego organizmie przechodzą cały cykl rozwojowy.

Pojedyncze robaki w przewodzie pokarmowym mogą nie dawać widocznych objawów, lecz zaawansowana robaczyca, zwłaszcza, gdy zaatakuje kocięta lub słabsze koty, może doprowadzić do wyniszczenia organizmu zwierzęcia i śmierci. 

Glistnica to zoonoza, czyli choroba o dużym potencjale przeniesienia ze zwierzęcia na człowieka. Do zarażenia najczęściej dochodzi z powodu nie mycia rąk przed jedzeniem. Na inwazję glist najbardziej narażone są małe dzieci, które nie mają wyrobionego nawyku higieny osobistej. 

Drogi transmisji

Koty mogą zarazić się glistami drogą: 

Dojrzałe formy glist kocich bytują w jelicie cienkim zwierzęcia, gdzie samica składa jaja. Glisty są niezwykle płodne, w jednym gramie kału kota może być nawet kilka tysięcy jaj. 

W środowisku zewnętrznym jaja potrzebują odpowiednich warunków zewnętrznych (wilgotność i temperatura), by przejść w formę inwazyjną, larwę drugiego stopnia.

Czy wiesz, że

Czy wiesz, że zjawisko zanieczyszczenia jajami glist gleby występuje na całym świecie? 

Jaja glist są niezwykle odporne na niesprzyjające warunki atmosferyczne i mogą przetrwać bez żywiciela nawet kilka miesięcy.

Badania przeprowadzone kilka lat temu w Polsce wykazały w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Lublin od 12% do 60% skażenia ziemi inwazyjnymi formami glist z placów zabaw, piaskownic, trawników, parków i plaż. 

Oznacza to, że glistnicą mogą zarazić się nawet osoby, które nigdy nie dotykały kota!

Cykl rozwojowy glisty u kotów

Po połknięciu przez kota jaja z inwazyjną formą larwy, przemieszcza się ono do dwunastnicy, gdzie larwa się wylęga, a następnie przenika przez ścianki jelita do naczyń krwionośnych, by wraz z krwią dostać się do płuc, oskrzeli i tchawicy.

Aktywność larw prowokuje kota do kaszlu, a wraz nim, część larw dostaje się znów do przewodu pokarmowego, by w jelicie cienkim dokończyć proces wzrostu i rozpocząć produkcję jaj. Jaja wydalane są wraz z kałem do środowiska.

Objawy glistnicy u kotów:

Wczesne stadium zarażenia, gdy larwy glist kolonizują układ oddechowy kota, zwierzę może manifestować glistnicę kaszlem i objawami zapalenia płuc. 

Cechą charakterystyczną masywnej inwazji glist u kociąt jest nabrzmiały i rozdęty brzuch.

Schemat odrobaczania kotów 

Kocięta po ukończeniu trzeciego tygodnia życia powinny przyjąć pierwszą dawkę preparatu odrobaczającego, a następnie co dwa tygodnie, aż do momentu odstawienia od matki. Następne dawki leków odrobaczających podaje się co miesiąc, aż do osiągnięcia przez kocię szóstego miesiąca życia.

 Kotki karmiące powinny przyjmować preparaty odrobaczające wraz kociętami. 

Koty biorące udział w wystawach powinno odrobaczać się nie wcześniej niż miesiąc przed planowaną imprezą i dwa do czterech tygodni po zakończeniu wystawy. Koty pozostające w hodowli odrobacza się co 4 tygodnie lub przekazuje się w takim samym cyklu kał do badania i postępuje zgodnie z wynikami. 

Koty niewychodzące, czyli przebywające wyłącznie w domu, gdzie ryzyko upolowania i zjedzenia dzikiego zwierzęcia jest nikłe, również powinny być odrobaczane kilka razy do roku. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że opiekunowie przyniosą inwazyjne jaja czy larwy robaków ze środowiska zewnętrzenego (na butach, na odzieży itd). Innym sposobem stwierdzenia czy kot jest zarażony nicieniami jest oddawanie próbek kału do analizy. Czynność taką wykonuje się w przypadku kotów niewychodzących 1 do 2 razy w ciągu 12 miesięcy. 

Koty wychodzące są silniej narażone na atak pasożytów i zaleca się w stosunku do nich profilaktyczne odrobaczanie przynajmniej 4 razy w roku a także badanie kału w podobnej częstotliwości.